Peugeot309.pl
http://peugeot309.pl/

309 GTI drugie życie
http://peugeot309.pl/viewtopic.php?f=21&t=5026
Strona 12 z 12

Autor:  Maku_krak [ 13 sty 2015, o 09:26 ]
Tytuł:  Re: 309 GTI drugie życie

Na razie wyciagnalem aku i auto stoi, bo ostatnio sypali sola na drogach,ale jak pogoda sie utrzyma tak jak teraz, to na bank musimy runde zrobic. Moze sie nawet spikniemy z chlopakami z 205,bo oboz francuski w KRK robi sie coraz mocniejszy. Dobrze ze kupiles tego puga, teraz mozna pomyslec o moim projekcie elektronicznym,bo mamy juz dwoch kandydatow,zeby taki device uzywac.

Autor:  BzyQ [ 15 sty 2015, o 20:47 ]
Tytuł:  Re: 309 GTI drugie życie

Dżit po przyjeździe z Wrocławia w niedzielę wieczorem stał sobie dumnie pod Teatrem Ludowym aż do wczoraj kiedy to postanowiłem odwiedzić garaż do którego mam 5km , nie wiem ja to się stało że zrobiłem 50km :lol2: :crazy:

Autor:  Maku_krak [ 16 sty 2015, o 08:37 ]
Tytuł:  Re: 309 GTI drugie życie

BzyQ napisał(a):
Twój co prawda ładniejszy :blush: jakiegoś mikrospocika GTI możemy zrobić w najbliższym czasie :?: :)

Zapomnialem skomentowac to zdanie, mianowicie dziekuje za uznanie,ale akurat w moich oczach to kazde 309 Dżitiaj jest piekne,bez wzgledu na to w jakim stanie sie obecnie znajduje.
Moze w ten weekend podjade go zobaczyc, jak znajde chwile - bedziemy w kontakcie.

Autor:  BzyQ [ 12 mar 2015, o 00:52 ]
Tytuł:  Re: 309 GTI drugie życie

Zmieniłem wahacze na starsze niż auto ale w takim stanie ze sworznie musiałem ustawiać w imadle, jest różnica na plus w jeździe bo momentami myślałem ze to 195 opony żądzą moim życiem :D dodatkowo ustawiłem linkę sprzęgła bo nie umiem jeździć jak bierze tak wysoko , wywaliłem tłumik końcowy ...ogólnie inspekcja układu wydechowego = będzie zmieniane jak się odrobię , 750km za mną koła się kręcą gęba się cieszy :biggrin:

Obrazek

-- 16 lut 2015, 21:22 --

Zmieniłem dziś regulator napięcia bo mruganie było irytujące , jak się spodziewałem ostatnie tchnienie :lol2:

Obrazek

kontrolka ładowania na wolnych obrotach dalej się żarzy , podczas jazdy nie . W drodze jest reduktor AT90 8) i mam nadzieję w następnym miesiącu blos :D

-- 10 mar 2015, 00:53 --

Się porobiło ale coby tu dużo gadać :biggrin:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

-- 03 kwi 2015, 00:31 --

dżit jest od niedawna pełnoprawnym krakusem :D , założyłem dziś używane wtryski z BXa GTI , bo odpalanie bywało ciężkie... zobaczymy czy to było przyczyną .

-- 01 maja 2015, 23:36 --

GTi trzaska kolejne kilometry, na warsztacie miałem Audi 100 C3 ale nie udało się zrobić a kumpel miał ważny służbowy wyjazd... nie wiem jak ale pożyczyłem mu Gti, wrócił z urwana osłona tarczy która spiłowała 1mm felgi, prawie przecięła przewód hamulcowy, drugą wycinałem młotkiem :D

-- 04 paź 2015, 23:56 --

Nie pisałem tu długo nic, podziało się z pseudo GTi niedobrze ... Pewna przejażdżka , upał , pierdylion stopni, przy odpalaniu zasłona dymna z wydechu , habemus papam, gęsty biały dym z wydechu... Myślę uszczelka , dymienie jednak znikło nie pojawiało się przez miesiąc , jazda w deszczu takim że delikatne francuskie wycieraczki nie będą szybciej wycierać ,brak wolnych obrotów... dym z wydechu , ten sam... Znowu znikło , jest czerwiec , Boże Ciało jadę naprawiać porzuconą na froncie Xantię , GTi leci ostro , 190 to dla niego nie problem , w Radomiu zauważam że świeci kontrolka że zaiste mało płynu ... Dolewam ,jadę dalej , operacja uratuj Xantię się nie udaje ... znowu mało płynu ... znowu dolewam ... litr na 100km , jest lato więc leje wodę . Wiem już że uszczelka jebła... Postanawiam to naprawić, zwalniają mnie z pracy pod jakimś głupim pretekstem ... załamany totalnie już zaszywam się w garażu , ściągam głowicę , zawożę do najlepszego warsztatu obróbki w Krakowie, jest piątek na poniedziałek mam mieć wycenę. Dzwoni telefon jeszcze w piątek ... wytarte 3 krzywki na wałku, 3 podpory wytarte i na wałku i w głowicy , wytarte prawie wszystkie powadnice zaworowe, zajechane zawory na trzonku... 6 szklanek do wymiany ... Zabieram od nich głowicę , siadam w garażu z GTi i badam dokładnie buda cal po calu ... dziury w obu progach... dziury w podłodze z tyłu ... złamane i zgnite podłużnice ... pas przedni pogiety i pognity... podejmuje trudna decyzję , rozbieram na części i do huty... 26.09.2015 przemierza krainę wiecznych winklów i ciasnych nawrotów ...

Autor:  pikus57 [ 29 lut 2016, o 12:27 ]
Tytuł:  Re: 309 GTI drugie życie

Cały wątek przeczytany, świetna robota!

Autor:  BzyQ [ 29 lut 2016, o 20:02 ]
Tytuł:  Re: 309 GTI drugie życie

Nie chwal dnia przed zachodem... auto od sierpnia nabija kilometry w krainie wiecznych autostrad :bangin:

Autor:  Walery [ 28 wrz 2016, o 14:04 ]
Tytuł:  Re: 309 GTI drugie życie

No no, pozazdrościć, takiej renowacji jeszcze nie widziałem :)

Strona 12 z 12 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/