Za niska temperatura - za wysokie obroty

Wszystko o silnikach, diesel, benzyna, lpg, itd,

Moderatorzy: zmac, grzesiek309

Anonymous

Za niska temperatura - za wysokie obroty

Postautor: Anonymous » 10 lip 2007, o 20:51

Witam!
Dziś stało się coś dziwnego, a mianowicie w naszym Lwie w czasie jazdy temperatura silnika spada poniżej 80 stopni, na postoju dochodzi do 90, ale trochę to trwa, pierwsze moje podejżenie padło na uszkodzenie termostatu, sprawia wrażenie że zaciął się w pozycji dużego obiegu.
Ale dodatkowo do tego doszło jeszcze to, że obroty strasznie podskoczyły, nie mam obrotka, ale na ucho to nie spadają poniżej 1200 obr/min, generalnie są zdecydowanie za wysokie w stosunku do tego co było do tej pory. Czy to może być wina termostatu?
Dziwne że nawet po rozgrzaniu do 90 stopni obroty nie spadają (choć nie jest to regułą, czasem spadną, ale po dodaniu gazu znów stają nieco wyżej)
Może ktoś ma jakieś pomysły?
Jak wymienię termostat to zobaczymy czy coś się zmieni i dam znać.

damian12345610

Postautor: damian12345610 » 10 lip 2007, o 22:51

napisz jaki masz silnik.Z tego co piszesz temperaturę jakby normalną masz poniżej 80 jazda,postój90.Niesprawny termostat raczej nic nie ma do zwiększenia się obrotów.Moze lepszą benzynę zatankowałeś,może ssanie nie wyłącza się.Masz gaz.?Kto ci doradził wymianę termostatu przy takich objawach mechanik czy sam?.Objawem zaciętego termostatu na dużym obiegu jest to że po wlączeniu silnika przewód dochodzący do chłodnicy od początku powoli nagrzewa się,a nie powinien.

Awatar użytkownika
radzix
expert lew
expert lew
Posty: 4165
Rejestracja: 21 kwie 2006, o 18:48
Model 309: SX
Silnik: XU5
Lokalizacja: Warszawa-Nieporęt
Kontakt:

Postautor: radzix » 11 lip 2007, o 06:15

power pc u mnie było podobnie z tymi obrotkami jak do filtra powietrza dostawało sie gorące powietrze z komory silnika...pekła mi obudowa i zasysało zamiast z zewnatrz to ze srodka...zobacz czy gdzies Ci sie przewód doprowadzajacy powietrze do filtra nie wyczepił albo nie popękal...co do temperatury to gdyby termostat Ci sie zablokował na dużym obiegu to raczej temperatura była by dużo niższa...moj znajomek kiedys przyjechał z warszawy do zakopanego skoda felicja z zablokowanym termostatem to wewnatrz mieli szron na szybach tak im ogrzewanie działało :)

Anonymous

Postautor: Anonymous » 11 lip 2007, o 20:25

Silink 1.1 monowtrysk (bez gazu)
Sprawdzałem właśnie to czy przewody stopniowo się nagrzewają przy chłodnicy, i po odpaleniu właśnie tak się dzieje, przynajmniej tak mi się wydaję, więc dlatego postawiłem na termostat.
Przewód doprowadzający powietrze chyba jest ok, nic się z nim nie działo, sprawdzę go jeszcze dokładnie. Właśnie wyjąłem termostat, niestety ten co mi dali w hurtowni nie pasuje muszę go wymienić na inny.
Grzebię dalej, zobaczymy :)

Anonymous

Postautor: Anonymous » 13 lip 2007, o 19:54

A przy jakiej temperaturze powinna sie nagrzewac ta rura co idzie do chłodnicy?

damian12345610

Postautor: damian12345610 » 13 lip 2007, o 22:28

termostat otwiera się na duzy obieg przy temperaturze ok+ - 85 i wtedy w przewodzie do chlodnicy płynie płyn o tej temperaturze.

Anonymous

Postautor: Anonymous » 16 lip 2007, o 08:36

Dziwna sprawa wynikła. W końcu doszło do tego że straciłem całkowicie prąd. Oczyściłem porządnie klemy i okazuje się że obroty wróciły do normy.

Awatar użytkownika
markos_vw
expert lew
expert lew
Posty: 5373
Rejestracja: 27 lut 2006, o 19:15
Model 309: GOLF
Silnik: 2G
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Postautor: markos_vw » 16 lip 2007, o 08:38

dziwna historia :) wez jeszcze klemy ladnie zabezpiecz smarem grafitowym to nie beda tak podatne na przysniedzenie.
Obrazek

damian12345610

Postautor: damian12345610 » 16 lip 2007, o 08:45

to jest przyklad że samochodom nieźle odbija i kto by pomyślał .Ciesz się że tak to się skończyło.Mogłeś połowę auta przecież wymienić :D

Awatar użytkownika
markos_vw
expert lew
expert lew
Posty: 5373
Rejestracja: 27 lut 2006, o 19:15
Model 309: GOLF
Silnik: 2G
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Postautor: markos_vw » 16 lip 2007, o 09:00

chyba ze miales jakies odbiorniki pradu jeszcze powlaczane i slabo z aku ciagnal prąd a musial wiecej z silnika. (ew u mnie jak sie wlaczy nawiew tylnia szybe halogeny i swiatla czyli taki zimowy zestawik to obroty aby aby mam :)
Obrazek

damian12345610

Postautor: damian12345610 » 16 lip 2007, o 10:58

markos ,power miał z tego co pisał obroty za duże a nie za małe.

Awatar użytkownika
markos_vw
expert lew
expert lew
Posty: 5373
Rejestracja: 27 lut 2006, o 19:15
Model 309: GOLF
Silnik: 2G
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Postautor: markos_vw » 16 lip 2007, o 11:00

to juz wogole czarna magia wiec :))
Obrazek

Anonymous

Postautor: Anonymous » 10 sty 2008, o 01:03

Co do obrotów - winą okazł się krokowy - zaciął się na amen na 3 tys. obrotów. Wyjęcie i przedmuchanie oraz poprawa styków pomogła, na razie jest ok.

Co do temperatury silnika - wymiana termostatu i wszystko wróciło do normy.

Co do prądu - auto jest exploatowane na krótkich dystansach, zmieniłem aku na mniejszy 45Ah - wcześniej był 55Ah i wydaje mi się że ciągle był niedoładowany, pomimo że był w miarę świerzy, mógł też mieć niski poziom elektrolitu. Teraz jest już ok.

damian12345610

Postautor: damian12345610 » 10 sty 2008, o 10:21

i chwała tobie power ,że opisujesz co zrobiłeś żeby wyeliminować usterki.Prawda jest taka ,że bardzo czesto ktoś pyta ktoś podpowiada ,a czy i jak ktoś usunął problem to już spora część użytkowników nie odpisuje(i dalej przyczyna problemu to czarna magia).Na niczym lepiej nie nauczymy się jak na błędach lub sukcesach innych.