Szarpiący silnik???

Wszystko o silnikach, diesel, benzyna, lpg, itd,

Moderatorzy: zmac, grzesiek309

Awatar użytkownika
krzysiek309
super lew
super lew
Posty: 624
Rejestracja: 16 mar 2006, o 11:07
Model 309: SX
Silnik: XU5
Lokalizacja: Sępólno Kraj/kuj.-pomorskie
Kontakt:

Szarpiący silnik???

Postautor: krzysiek309 » 11 wrz 2007, o 08:20

Witam serdecznie. Mam dylemat z moim silnikiem. Chodzi o to, że lubi sobie często gęsto szarpać. Wymieniłem kopułkę z palcem, sprawdziłem przewody wysokiego napięcia starą sprawdzoną metodą (zroszenie mgłą wody) i silnik nawet nie parsknął. Wydaje mi się, że winę może mieć pompa paliwa. Wydaję mi się dla tego, że przerywa podczas dodawania gazu. Czy jest jakiś patent na sprawdzenie jej wydajności. Dzisiaj ją wyciągnę i postaram się ją wyczyścić. Może jest tylko zasyfiał :lol:
Był "GRAFIC". ;) Teraz nie ma już praktycznie po nim śladu.


Obrazek

Awatar użytkownika
markos_vw
expert lew
expert lew
Posty: 5373
Rejestracja: 27 lut 2006, o 19:15
Model 309: GOLF
Silnik: 2G
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Postautor: markos_vw » 11 wrz 2007, o 08:24

a tak troche wiecej. na jakis konkretnych obrotach czy w dowolnym zakresie a na biegu jalowym gasnie silnik??
Obrazek

damian12345610

Postautor: damian12345610 » 11 wrz 2007, o 08:35

zostały świece,filtr paliwa ,a kable mogą nie mieć przebicia na zewnątrz tylko wewnątrz może coś się dzieje w nich.Napisz kiedy przerywa ,czy nie ma reguły?

mario-poznan

Postautor: mario-poznan » 11 wrz 2007, o 09:02

Witam!!!!

Damian ma racje moga miec przebicie wenatrz i tego juz nie sprawdzisz moim zdaniem nowe swiece ,nowe kabelki i bedzie latal ze hej.Pozdrawiam Mariusz

Awatar użytkownika
krzysiek309
super lew
super lew
Posty: 624
Rejestracja: 16 mar 2006, o 11:07
Model 309: SX
Silnik: XU5
Lokalizacja: Sępólno Kraj/kuj.-pomorskie
Kontakt:

Postautor: krzysiek309 » 11 wrz 2007, o 11:02

Reguły nie ma. Czasami szarpnie podczas ruszania, czasami podczas jazdy na każdym biegu. Czasami jadąc na piątym biegu delikatnie czuć delikatne szarpnięcia. Filtr paliwa zmieniony, a co do przewodów to jest niewiadoma co tam w środku się dzieje. Postaram się pożyczyć od ziomka i polatam na jego.
Był "GRAFIC". ;) Teraz nie ma już praktycznie po nim śladu.





Obrazek

damian12345610

Postautor: damian12345610 » 11 wrz 2007, o 11:56

pomysł dobry, jak jest i ziomek dobry to i świece pożyczy jak ma 309 :D Większość przerywań pracy silnika to coś z zasilania elektryką rzadziej paliwowy problem.

Awatar użytkownika
markos_vw
expert lew
expert lew
Posty: 5373
Rejestracja: 27 lut 2006, o 19:15
Model 309: GOLF
Silnik: 2G
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Postautor: markos_vw » 11 wrz 2007, o 15:58

u mnie kiedys lekko pękł wężyk paliwowy i tez szarpalo mi na paliwie :)
Obrazek

Awatar użytkownika
radzix
expert lew
expert lew
Posty: 4165
Rejestracja: 21 kwie 2006, o 18:48
Model 309: SX
Silnik: XU5
Lokalizacja: Warszawa-Nieporęt
Kontakt:

Postautor: radzix » 17 wrz 2007, o 15:32

no dobra panowie a która mądra główka mi wytłumaczy czemu przy spokojnej jezdzie w okolicy 2 tysiecy obrotów po puszczeniu gazu silnik zaczyna szarpać??ponizej jest juz ok ale zawsze jest to w granicy 2 tysiecy obrótów.kopułka,swiece i przewody wymienione..przy ostrym ciągnieciu na biegach (tak tak zdarza mi sie zaszaleć) wsio jest ok.
dzieje sie tak tylko przy delikatnym dodawaniu gazu i przy przekraczaniu 2k obrotkow..jakaś rada??

damian12345610

Postautor: damian12345610 » 17 wrz 2007, o 21:46

ja bym dokładnie sprawdził szczelinomierzem odstęp elektrod w świecach.To nic nie kosztuje

Anonymous

Postautor: Anonymous » 24 gru 2008, o 04:46

radzix pisze:no dobra panowie a która mądra główka mi wytłumaczy czemu przy spokojnej jezdzie w okolicy 2 tysiecy obrotów po puszczeniu gazu silnik zaczyna szarpać??ponizej jest juz ok ale zawsze jest to w granicy 2 tysiecy obrótów.kopułka,swiece i przewody wymienione..przy ostrym ciągnieciu na biegach (tak tak zdarza mi sie zaszaleć) wsio jest ok.
dzieje sie tak tylko przy delikatnym dodawaniu gazu i przy przekraczaniu 2k obrotkow..jakaś rada??


Odkopuje stary temat, otóż po odebraniu z warsztatu po robieniu uszczelki pod głowicą mam ten sam kłopot jak Radzix opisujesz...mógłbyś zdradzić tajemnicę jak udało Ci się zwalczyć ten problem? :wink:

Awatar użytkownika
radzix
expert lew
expert lew
Posty: 4165
Rejestracja: 21 kwie 2006, o 18:48
Model 309: SX
Silnik: XU5
Lokalizacja: Warszawa-Nieporęt
Kontakt:

Postautor: radzix » 24 gru 2008, o 10:00

no Mike, wymieniłem wszystko w zapłonie, i dodatkowo okazało się że przerwał się jeden kabel od przepływki, no i jeszcze gdzieś tam łapało lewe powietrze.jak sam wiesz, wszystko już działało :)

Anonymous

Postautor: Anonymous » 24 gru 2008, o 13:04

No właśnie wiem, a teraz czkawka gdy chce się utrzymać 2000-2500obr
No nic, będę walczyć 8)

Awatar użytkownika
palpio
extra lew
extra lew
Posty: 790
Rejestracja: 30 kwie 2008, o 23:07
Model 309: SX
Silnik: XU5
Lokalizacja: Przemyśl

Postautor: palpio » 24 gru 2008, o 13:22

Najprawdopodobie wytarta ścieżka w przepływce choć przyczyn szarpania może być bardzo dużo
Był PuG Xs 1,6 105 KM
Jest E 36 i Twingo
TEORIA jest wtedy kiedy wszystko wiemy a nic nie działa..
PRAKTYKA jest wtedy kiedy wszystko działa a nikt nie wie dlaczego

Anonymous

Postautor: Anonymous » 24 gru 2008, o 13:25

palpio pisze:Najprawdopodobie wytarta ścieżka w przepływce choć przyczyn szarpania może być bardzo dużo


Zakładam, że z zapłonem jest wsio ok...no chyba, że ze świecami coś się stało jak wykąpały się w cieczy chłodzącej.
Stawiam na przepływkę...ewentualnie jak Radzix podpowiada na połączenia jej.