Ile czasu zajmuje waszym Lwą zanim zaczną was ogrzewać?

Wszystko o silnikach, diesel, benzyna, lpg, itd,

Moderatorzy: zmac, grzesiek309

Anonymous

Ile czasu zajmuje waszym Lwą zanim zaczną was ogrzewać?

Postautor: Anonymous » 24 sty 2006, o 21:24

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że panuje zima, ostatnimi czasy wyjątkowo mroźna, co nie sprzyja kierowcą i ich ukochanym pojazdą... Problem poruszony w tym poście dotyczy miłości pojazdów do ich kierowców, czyli ile czasu zajmuje waszym pojazdą (zimą oczywiście ;)) zanim z dmuchawy zacznie lecieć ciepłe powietrze? Mojej 309-tce zajmuje to ponad 20 minut, co wydaje mi sie bardzo długim czasem, a i po 20 minutach powietrze wydostające się z nawiewu najcieplejsze nie jest :(
Mój Pug posiada silnik 1.4, benzyna z jednopunktowym wtryskiem...

rodzynek
super lew
super lew
Posty: 590
Rejestracja: 31 gru 2005, o 14:53
Model 309: SX
Silnik: XU5
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Postautor: rodzynek » 24 sty 2006, o 21:45

Mój potrzebuje przejechać ok 3-4 km i już ciepło dmucha. Zobacz czy masz dobrze odpowietrzony układ i czy nie masz liści w dmuchawie.

Jakub Dombrowski
Administrator
Posty: 919
Rejestracja: 29 gru 2005, o 15:08
Model 309: P11.144 CVT
Silnik: SR20DE
Kontakt:

Postautor: Jakub Dombrowski » 24 sty 2006, o 22:03

Jako, że muszę przełączać ręcznie na gaz dopiero jak się silnik rozgrzeje, to pilnuję tego dosyć mocno :)

Ponad 70*C, czyli wskazówka rusza się na skali mam po mniej więcej 5 km, ze staniem w korku, czyli jakieś 10-15 minut mniej więcej.

A cieplejsze powietrze z nawiewów leci już troszkę wcześniej, jakieś 2-3 minuty :)

Silnik 1.4, też jednopunktowy wtrysk.

Też sprawdziłbym po pierwsze odpowietrzenie, no i termostat koniecznie, powinien się otwierać w okolicach 82-83 stopni (?, OIDP).

Awatar użytkownika
kuba309GTI
Administrator
Posty: 2595
Rejestracja: 10 sty 2006, o 23:57
Model 309: GTI
Silnik: 1905
Lokalizacja: Biała Podlaska
Kontakt:

Postautor: kuba309GTI » 24 sty 2006, o 22:18

U mnie czuć było ciepełko po 3 km jazdy a teraz gdy wsadziłem dekturę między kratkę wlotu powietrza a chłodnicę czuć ciepło :D po 2 km jazdy.

rodzynek
super lew
super lew
Posty: 590
Rejestracja: 31 gru 2005, o 14:53
Model 309: SX
Silnik: XU5
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Postautor: rodzynek » 24 sty 2006, o 22:53

Tektura niewiele da, bo jak masz mały obieg to i tak chłodnica jest chwilowo wyłączona z obiegu.

Awatar użytkownika
kuba309GTI
Administrator
Posty: 2595
Rejestracja: 10 sty 2006, o 23:57
Model 309: GTI
Silnik: 1905
Lokalizacja: Biała Podlaska
Kontakt:

Postautor: kuba309GTI » 24 sty 2006, o 23:27

Niewiele ale zawsze coś

Anonymous

Postautor: Anonymous » 25 sty 2006, o 01:12

Heh... U mnie wskaźnik temperatury wody jest przy 80 stopniach a powietrze z nawiewu dalej nie jest za ciepłe... Jak sie zabrać do oczyszczania nawiewu? Jak sprawdzić jego odpowietrzenie? NIe wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale jak ustawie nawiew na całkiem zimne powietrze to dmucha mocniej

Awatar użytkownika
dasku
Lew
Lew
Posty: 154
Rejestracja: 3 sty 2006, o 01:27
Model 309: SX
Silnik: XU5
Lokalizacja: Brodnica woj. kuj-pomorskie
Kontakt:

Postautor: dasku » 25 sty 2006, o 05:17

to ze dmucha na zimnym powietrzu mocniej jest zrozumiale bo nie spotyka ono na swojej drodze zadnych oporów natomiast przy cieplym powietrze przechodzi przez nagrzewnice a to jest napewno jakis opor
co do przeslaniania chlodnicy jestem za pomimo ze chlodnica podczas nagrzewania silnika jest wylaczona z obiegu to jednak podczas jazdy jest zahamowany strumien zimnego powietrze ktore studzi silnik
pytam z ciekawosci dopiero teraz masz problemy z ogrzewaniem :?: czym masz zalany uklad chlodzacy :?: a moze posiadasz jeszcze instalacje gazowa :?:

Anonymous

Postautor: Anonymous » 25 sty 2006, o 11:18

Z tego co piszesz wszystko wskazuje na to, że masz zanieczyszczoną nagrzewnicę. Możesz spróbować ją wypłykać środki dostępne w sklepie, jednak nie polecam tego rozwiązania, bo po rozpuszczeniu kamienia w nagrzewnicy często dochodzi do jej rozszczelnienia. Więc lepiej wymień ją na nową. A tak ogólnie to auta z LPG mają słabsze ogrzewanie bo część ciepła pobiera parownik gazu.

Anonymous

Postautor: Anonymous » 25 sty 2006, o 13:03

NIe mam instalacji gazowej... A z ogrzewaniem to problemy raczej od dawna, tylko dopiero teraz zwróciłem na nie uwagę ze względu na wyjątkowo mroźną zime, sami wiecie... Czym mam zalany układ chłodzący? Wstyd sie przyznać :oops: W lato przed trasą brakowało wody to ojciec dolał kranówki, a tydzień temu jak zamarzła nagrzewnica to mu sie przypomiało żeby dolać koncentratu zapobiegającego zamarzaniu :(

rodzynek
super lew
super lew
Posty: 590
Rejestracja: 31 gru 2005, o 14:53
Model 309: SX
Silnik: XU5
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Postautor: rodzynek » 25 sty 2006, o 15:29

Silnik 1,4 odpowietrza się w następujący sposób. Lejesz wode do zbiornik wyrównawczego prawie pod sam korek. Odkręć zawór z prawej strony chłodnicy i przy termostacie. Odpal silnik i jak zacznie lecieć woda przez poszczególne otwory woda to zakręcej je. Pamiętaj, że nim zakręcisz korek od zbiornika wywównawczego to musi pracować na dużym obiegu (sprawdź czy chłodnica jest ciepła). Dodat troszkę gazu dla zwiększenia obrotów pompy wody. Po przejechaniu się skontroluj stan wody w zbiorniku. Pisząc woda mam na myśli płyn do chłodnic.

ghost80

Postautor: ghost80 » 25 sty 2006, o 16:50

u mnie ciepełko leci już po ok 3 min
dodam, że stosuję mało znaną metodę "dogrzewania" zimnego silnika - wiadomo po uruchomieniu silnika chwila czasu na przesmarowanie się silnika, ale cały żart polega na tym, że wyłączam dmuchawę a pokrętło temperatury na zimne (zmniejszam w ten sposób odprowadzenie ciepła przez nagrzewnicę i silniczek łapie temperaturkę w mgnieniu oka)
mój motorek to 1,9D, a przed zimą zaczęła przeciekać nagrzewnica i zastąpiła ją nowiusieńka - opłacało się ;)

rodzynek
super lew
super lew
Posty: 590
Rejestracja: 31 gru 2005, o 14:53
Model 309: SX
Silnik: XU5
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Postautor: rodzynek » 25 sty 2006, o 17:04

Również stosuje tą metoda. Tylko trzymam auto pod chmurką i najczęściej mam lud lub szron na szybie, więc ciepłe dmuchanie jest wskazane.

ghost80

Postautor: ghost80 » 25 sty 2006, o 17:09

nie załamuj się - moja dziecina również stoi pod błękitem ;)
na parowanie szyb jest sposób - wystarczy delikatnie uchylić okno i szyby nie parują (aż tak bardzo), a na oszranianie się szyb od wewnątrz polecam przewietrzenie wnętrza auta po trasie - wyrówna się temp, szyb i wywieje całą wilgoć z wnętrza, co spowoduję, że nie będzie się miało co osadzić na szybie ;)

rodzynek
super lew
super lew
Posty: 590
Rejestracja: 31 gru 2005, o 14:53
Model 309: SX
Silnik: XU5
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Postautor: rodzynek » 25 sty 2006, o 17:57

Auto trzymam na ogródku, jest tam bardzo duża wilgotność. Szyba przymarza mi prawie zawsze :(