Peugeot309.pl

... dla ludzi z pasją
Teraz jest 16 sty 2018, o 15:13

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 24 sty 2006, o 21:24 
Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że panuje zima, ostatnimi czasy wyjątkowo mroźna, co nie sprzyja kierowcą i ich ukochanym pojazdą... Problem poruszony w tym poście dotyczy miłości pojazdów do ich kierowców, czyli ile czasu zajmuje waszym pojazdą (zimą oczywiście ;)) zanim z dmuchawy zacznie lecieć ciepłe powietrze? Mojej 309-tce zajmuje to ponad 20 minut, co wydaje mi sie bardzo długim czasem, a i po 20 minutach powietrze wydostające się z nawiewu najcieplejsze nie jest :(
Mój Pug posiada silnik 1.4, benzyna z jednopunktowym wtryskiem...


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 24 sty 2006, o 21:45 
Offline
super lew
super lew

Dołączył(a): 31 gru 2005, o 14:53
Posty: 590
Lokalizacja: Wrocław
Mój potrzebuje przejechać ok 3-4 km i już ciepło dmucha. Zobacz czy masz dobrze odpowietrzony układ i czy nie masz liści w dmuchawie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 24 sty 2006, o 22:03 
Offline
Administrator

Dołączył(a): 29 gru 2005, o 15:08
Posty: 919
Model 309: P11.144 CVT
Silnik: SR20DE
Jako, że muszę przełączać ręcznie na gaz dopiero jak się silnik rozgrzeje, to pilnuję tego dosyć mocno :)

Ponad 70*C, czyli wskazówka rusza się na skali mam po mniej więcej 5 km, ze staniem w korku, czyli jakieś 10-15 minut mniej więcej.

A cieplejsze powietrze z nawiewów leci już troszkę wcześniej, jakieś 2-3 minuty :)

Silnik 1.4, też jednopunktowy wtrysk.

Też sprawdziłbym po pierwsze odpowietrzenie, no i termostat koniecznie, powinien się otwierać w okolicach 82-83 stopni (?, OIDP).

_________________
www.ompl.org


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 24 sty 2006, o 22:18 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sty 2006, o 23:57
Posty: 2595
Lokalizacja: Biała Podlaska
Model 309: GTI
Silnik: 1905
U mnie czuć było ciepełko po 3 km jazdy a teraz gdy wsadziłem dekturę między kratkę wlotu powietrza a chłodnicę czuć ciepło :D po 2 km jazdy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 24 sty 2006, o 22:53 
Offline
super lew
super lew

Dołączył(a): 31 gru 2005, o 14:53
Posty: 590
Lokalizacja: Wrocław
Tektura niewiele da, bo jak masz mały obieg to i tak chłodnica jest chwilowo wyłączona z obiegu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 24 sty 2006, o 23:27 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sty 2006, o 23:57
Posty: 2595
Lokalizacja: Biała Podlaska
Model 309: GTI
Silnik: 1905
Niewiele ale zawsze coś


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 sty 2006, o 01:12 
Heh... U mnie wskaźnik temperatury wody jest przy 80 stopniach a powietrze z nawiewu dalej nie jest za ciepłe... Jak sie zabrać do oczyszczania nawiewu? Jak sprawdzić jego odpowietrzenie? NIe wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale jak ustawie nawiew na całkiem zimne powietrze to dmucha mocniej


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 sty 2006, o 05:17 
Offline
Lew
Lew
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 sty 2006, o 01:27
Posty: 154
Lokalizacja: Brodnica woj. kuj-pomorskie
to ze dmucha na zimnym powietrzu mocniej jest zrozumiale bo nie spotyka ono na swojej drodze zadnych oporów natomiast przy cieplym powietrze przechodzi przez nagrzewnice a to jest napewno jakis opor
co do przeslaniania chlodnicy jestem za pomimo ze chlodnica podczas nagrzewania silnika jest wylaczona z obiegu to jednak podczas jazdy jest zahamowany strumien zimnego powietrze ktore studzi silnik
pytam z ciekawosci dopiero teraz masz problemy z ogrzewaniem :?: czym masz zalany uklad chlodzacy :?: a moze posiadasz jeszcze instalacje gazowa :?:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 sty 2006, o 11:18 
Z tego co piszesz wszystko wskazuje na to, że masz zanieczyszczoną nagrzewnicę. Możesz spróbować ją wypłykać środki dostępne w sklepie, jednak nie polecam tego rozwiązania, bo po rozpuszczeniu kamienia w nagrzewnicy często dochodzi do jej rozszczelnienia. Więc lepiej wymień ją na nową. A tak ogólnie to auta z LPG mają słabsze ogrzewanie bo część ciepła pobiera parownik gazu.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 sty 2006, o 13:03 
NIe mam instalacji gazowej... A z ogrzewaniem to problemy raczej od dawna, tylko dopiero teraz zwróciłem na nie uwagę ze względu na wyjątkowo mroźną zime, sami wiecie... Czym mam zalany układ chłodzący? Wstyd sie przyznać :oops: W lato przed trasą brakowało wody to ojciec dolał kranówki, a tydzień temu jak zamarzła nagrzewnica to mu sie przypomiało żeby dolać koncentratu zapobiegającego zamarzaniu :(


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 sty 2006, o 15:29 
Offline
super lew
super lew

Dołączył(a): 31 gru 2005, o 14:53
Posty: 590
Lokalizacja: Wrocław
Silnik 1,4 odpowietrza się w następujący sposób. Lejesz wode do zbiornik wyrównawczego prawie pod sam korek. Odkręć zawór z prawej strony chłodnicy i przy termostacie. Odpal silnik i jak zacznie lecieć woda przez poszczególne otwory woda to zakręcej je. Pamiętaj, że nim zakręcisz korek od zbiornika wywównawczego to musi pracować na dużym obiegu (sprawdź czy chłodnica jest ciepła). Dodat troszkę gazu dla zwiększenia obrotów pompy wody. Po przejechaniu się skontroluj stan wody w zbiorniku. Pisząc woda mam na myśli płyn do chłodnic.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 sty 2006, o 16:50 
u mnie ciepełko leci już po ok 3 min
dodam, że stosuję mało znaną metodę "dogrzewania" zimnego silnika - wiadomo po uruchomieniu silnika chwila czasu na przesmarowanie się silnika, ale cały żart polega na tym, że wyłączam dmuchawę a pokrętło temperatury na zimne (zmniejszam w ten sposób odprowadzenie ciepła przez nagrzewnicę i silniczek łapie temperaturkę w mgnieniu oka)
mój motorek to 1,9D, a przed zimą zaczęła przeciekać nagrzewnica i zastąpiła ją nowiusieńka - opłacało się ;)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 sty 2006, o 17:04 
Offline
super lew
super lew

Dołączył(a): 31 gru 2005, o 14:53
Posty: 590
Lokalizacja: Wrocław
Również stosuje tą metoda. Tylko trzymam auto pod chmurką i najczęściej mam lud lub szron na szybie, więc ciepłe dmuchanie jest wskazane.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 sty 2006, o 17:09 
nie załamuj się - moja dziecina również stoi pod błękitem ;)
na parowanie szyb jest sposób - wystarczy delikatnie uchylić okno i szyby nie parują (aż tak bardzo), a na oszranianie się szyb od wewnątrz polecam przewietrzenie wnętrza auta po trasie - wyrówna się temp, szyb i wywieje całą wilgoć z wnętrza, co spowoduję, że nie będzie się miało co osadzić na szybie ;)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 sty 2006, o 17:57 
Offline
super lew
super lew

Dołączył(a): 31 gru 2005, o 14:53
Posty: 590
Lokalizacja: Wrocław
Auto trzymam na ogródku, jest tam bardzo duża wilgotność. Szyba przymarza mi prawie zawsze :(


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL