Peugeot309.pl

... dla ludzi z pasją
Teraz jest 17 sty 2018, o 05:31

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: rdzawe wżerki
PostNapisane: 20 kwi 2006, o 08:48 
Panowie do blacharza nie pojadę a na lato musi to jakos wyglądać
moze jakiś domorosły fachwoeic podpowie jak najlepiej podejśc do delikatnego usunięcia korozji z progu i błotnika tzn,
jak przygotowac teren i jakimi srodkami go zabezpieczyć zeby po
psiknięciu sprayem rdza nie wylazła zbyt szybko ;)[/url]


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 kwi 2006, o 20:42 
kwestia jest tego typu jak duze masz te wzerki i czy sa dziury jak nie ma dziur to sprawa wyglada tak czyscisz to miejsce az do gołej blachy nastepnie odtłuszczasz(sa specjalne preparaty do tego) potem zabezpieczasz podkładem antykorozyjnym szpachelek mozesz jeszcze raz podkładzikiem pociagnac potem sprajek i nie zapomnij ze po nałożeniu kolorka powinienes jeszcze połozyc lakier bezbarwny, a jak sa dziury to trzeba wstawic jakas blaszke:) i potem te same czynnosci to tyle ode mnie moze ktos ma inne pomysły pozdrawiam :wink:


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 kwi 2006, o 22:58 
na szczęscie dziur na wylot nie ma wiec zastosuje podana metodę
dzieki bardzo za podpowiedź.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 kwi 2006, o 09:23 
KANIA napisał(a):
i nie zapomnij ze po nałożeniu kolorka powinienes jeszcze połozyc lakier bezbarwny

Tego to nie znałem. Jaki jest cel? Jakiś szczególny ten lakier?


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 kwi 2006, o 15:00 
Offline
Lew
Lew
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 sty 2006, o 01:27
Posty: 154
Lokalizacja: Brodnica woj. kuj-pomorskie
nie wiem jak inne autka ale moje jest pomalowane baza i pokryte lakierem bezbarwnym przypuszczam ze o to chodzilo Kani


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 kwi 2006, o 15:12 
malownie:
1) czyscimy rdze papierem sciernym
2) okolice tego co wyczyscilismy czyscimy watolina
3) pryskamy podlkadem, czekamy az wyschnie
4) na podklad pryskamy kolor (lakier),
5) na to pryskamy lakeir BEZBARWNY (TYLKO W PRZYPADKU METALICA)
6) wodnym papierkiem sciernym (mega delikatnym, niemalze jak papier toaletowy) szlifujemy :D
wsio :D


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 kwi 2006, o 18:10 
dokładnie tak jak napisał emsi lekier bezbarwny kładziemy na metaliczne kolorki własnie oto mi chodziło tylko ze nie dopisałem dzieki emsi za dopiske pozdrawiam


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 kwi 2006, o 22:53 
U mnie rdzewieje przy tylnych nadkolach, na progach, przy końcu tylnych drzwi, w miejscu łączenia chyba. NIe wiem czemu tak sie dzieje. Kiedyś próbowałem to z wierzchu podskrobać i wydaje mi sie, że sporo by trzeba było tego wydłubać bo aż do blachy pod spodem jest pordzewiałe :( CZyli jak to później załatać? wstawić kawałek jakiejś blachy i zaszpachlować ??


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 kwi 2006, o 23:00 
jesli bedziesz miał dziurki w miejscu gdzie nie występuje konieczność wstawienia blachy lub jest to po prostu nieopłacalne proponuje żywice epoksyledową i troche włókna,załatasz dziurke,przyschnie i potem szpachla na to.reszta jak w opisie wyżej,pomalowac według wskazówek i cieszyć sie ze nie ma rdzy :)
z progami jednak radze uważać,przenoszą duże obciążenia.
no i jak podnosisz autko na lewarku to lepiej by ci nie wpadł do środka.

mały przepis na rdzę :

koniecznie oczyścić do gołej blachy.
stosujemy jakiś dobry odrdzewiacz ( np fosol ).
znowu czyścimy to co zostanie po odrdzewiaczu.
smarujemy preparatem zabezpieczającym ( np atecortin, brunox epoxy )
malujemy minią, potem farbą lub jak kto woli dajemy szpachle a potem malujemy.
ewentualnie do profili zamkniętych jak ktoś będzie chciał to fluidol sie przyda.


Ostatnio edytowano 23 kwi 2006, o 23:54 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 kwi 2006, o 23:44 
tak dokladnie moj blotnik zaczal pokazywac na sobie dziorki poniewarz nie jest ocynkowany jak reszta autka wiec go wymieniam na nowy pozatym w nadkolu zrobila sie dziurka na to troche rzywicy szpachel i bedzie jak nowy

ps juz mam zrobione te zaprawki tylko czekam na blotnik w ocynku i lakierej przyjdzie + gril do lanierowania bo ostatnio robilem :lol:


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 kwi 2006, o 23:47 
a myslałem ze tylko mojego rdza chrupie ;)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 kwi 2006, o 18:02 
u mnie tez tak było na koncach progów przy łaczeniach i delikatnie na nadkolach nie było naszczescie dziur wiec zapodałem szpachel w włuknem szklanym i po sprawia, widac rdza lubi te miejsca w naszych Lionkach pozdrawiam
:)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 kwi 2006, o 18:05 
W moim rdza ostro zżera to jedno miejsce przy nadkolach, na progu, przy drzwiach tylnych, ale nie wiem, czy może coś tam nie było robione i dlatego tak sie dzieje, bo wszystkie blachy trzymają sie świetnie (nie licząc miejsc, gdzie były puknięte) :wink:


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL