IMMOBILIZER POMOCYYYYY!!!!!!! PROSZE

Problemy z elektryką w 309

Moderatorzy: zmac, grzesiek309

Awatar użytkownika
Hołek
super lew
super lew
Posty: 290
Rejestracja: 18 paź 2006, o 17:17
Model 309: SX
Silnik: XU5
Lokalizacja: Złotoryja

Re: IMMOBILIZER POMOCYYYYY!!!!!!! PROSZE

Postautor: Hołek » 3 sie 2013, o 22:32

hej,tez pojawił mi się problem z immo w 406 2.1td. Otóż jest słynna klawiaturka (kodu nie znam). Do tej pory po przekręceniu kluczyka i włączeniu zapłonu w naciskałem przycisk w kluczyku i kontrolka na desce rozdzielczej gasła i mogłem odpalić. Teraz ten kluczyk padł (upadek) a drugi jest zwykły,bez żadnych przycisków i nie mam jak auta odpalić. Zna ktoś jakiś sposób żeby tym 2 kluczykiem operować,czy ten z immo do naprawy dać ?
white power

Awatar użytkownika
lukas_0
Administrator
Posty: 1028
Rejestracja: 4 cze 2007, o 22:25
Model 309: SX
Silnik: XU5 1.6
Lokalizacja: edynburg
Kontakt:

Re: IMMOBILIZER POMOCYYYYY!!!!!!! PROSZE

Postautor: lukas_0 » 4 sie 2013, o 00:50

oglądnij sobie dokładnie wiązki od pompy, a konkretnie elektrozaworu i "klawiatórki". daję rekę, że z klawiaturki leci kabelek otwierający zawór na pompie. możesz sprawdzić sobie miernikiem - przy włączonym zapłonie czy na zaworze masz +12. jak nie to go na krótko do aku i odpalasz normalnie. problem jest tylko ze zgaszeniem, bo musisz zawór od aku odpinać :). jak wyłuskasz który ko kabelek przy klawiaturce to sobie bypass na jakimś psztyczku zrobisz w kabinie i będzie chulać :).
toyota yaris 1.3 sr dvvt-i '09
ford fusion 1.4 '05 - zmarło mu się na uwaloną elektronikę. być może ożyje jako franken - puzon. prace nad zastępczym mózgiem już trwają.
citroen xsara 1.9 td '97 XUD9TE - reinkarnacja w postaci żyletek
peugeot 309 sx '88 XU5 - sprzedany przymusowo

Awatar użytkownika
Hołek
super lew
super lew
Posty: 290
Rejestracja: 18 paź 2006, o 17:17
Model 309: SX
Silnik: XU5
Lokalizacja: Złotoryja

Re: IMMOBILIZER POMOCYYYYY!!!!!!! PROSZE

Postautor: Hołek » 15 sie 2013, o 21:07

problem z immo rozwiązany-mam nadzieję ;),ale ... mam niemały problem bo jutro rano mam trasę, a wieczorem chcąc podjechać do sklepu naciskam pilota w kluczyku-zero reakcji. Mechanicznie otworzyłem kluczykiem drzwi (tylko kierowcy się otworzyły) i próbowałem odpalić,ale po przekręceniu kluczyka brak jakiejkolwiek kontrolki i reakcji, jakby aku nie było w aucie. 2 godziny wcześniej nim jeździłem i było normalnie.

po kłopocie-padnięta jedna cela w aku - 225 zł :( i hula jak ta lala ;)
white power